Dominik Maiński

Dominik Maiński

Dr Dominik Maiński – urodził się w Warszawie. Połowę swojego życia spędził jednak w Lublinie, w którym żyje mu się najlepiej. Jest absolwentem historii i historii sztuki Katolickiego Uniwersytetu Jana Pawła II oraz studiów podyplomowych z zakresu ochrony własności intelektualnej Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Obronił doktorat z historii na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Szkolił się i prowadził wykłady na Uniwersytecie w Reykjavíku na Islandii, Uniwersytecie Nordland w Bodø (80 km za kołem podbiegunowym) w Norwegii, Uniwersytecie Bosforskim w Stambule w Turcji i Uniwersytecie Azorów w Ponta Delgada w Portugalii. Zatrudniony w Bibliotece Uniwersyteckiej KUL na stanowisku kustosza. Był wykładowcą Uniwersytetu Otwartego KUL oraz Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Lublinie. Uczestnik wielu konferencji naukowych. Jest autorem artykułów naukowych i popularnonaukowych z zakresu rzemiosła artystycznego, numizmatyki i medalierstwa, prawa autorskiego w sztuce i sztuki skandynawskiej, a także licznych projektów, które odbyły się w ramach Lubelskich Festiwali Nauki (warsztaty, pokazy, wystawy). Został stypendystą Prezydenta Miasta Lublin (2018). Jest członkiem Polskiego Stowarzyszenia Sztuki Medalierskiej i Towarzystwa Naukowego KUL. Ze Sceną Plastyczną KUL Leszka Mądzika, w której był aktorem, jeździł na liczne festiwale teatralne m.in. do Libanu i Syrii. Pracował także w Galerii Sztuki Sceny Plastycznej przy organizacji i aranżacji wystaw. Jest dyplomowanym florystą. W wolnych chwilach oprowadza turystów po Lublinie jako licencjonowany przewodnik Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego i Przewodnik Inspiracji w programie Wydziału Sportu i Turystyki Urzędu Miasta Lublin. Często wędruje po świecie, czego rezultatem są spotkania podróżnicze i wystawy fotografii. Odwiedził prawie wszystkie kraje europejskie. Był też m.in. w: Gruzji, Armenii, Turcji, Izraelu, Kazachstanie, Kirgistanie, Uzbekistanie, Tadżykistanie, Tajlandii, Laosie, Wietnamie i Kambodży. Niedawno wszedł na Toubkal w Maroku (4167 m n.p.m.) – najwyższy szczyt Afryki Północnej.

„Wschód zachwyca pięknem przyrody i sztuki. Po powrocie stamtąd w pamięci pozostaje jednak przede wszystkim uśmiech Azjatów, zwłaszcza tych, których spotkało się w dalekich, dawnych Indochinach. Tam ludzie uśmiechają się inaczej niż gdzie indziej na świecie. Może przez buddyzm, który każe wyzbywać się cierpienia. Tamtą ziemię los mocno doświadczył – m.in. wojna w Wietnamie i reżim Czerwonych Khmerów w Kambodży. Azjaci jednak szybko wybaczają i dalej cieszą się tym, co ich otacza. Starożytny Angkor, zatoka Hạ Long, świątynie Bangkoku, Luang Prabang – to cuda natury i wybitne działa ręki ludzkiej. Trzeba je zobaczyć!”

Dominik Maiński