East est - I Festiwal Wschodnich Podróży
Biblioteka Uniwersytecka KUL, 17-18 maja 2019

O festiwalu

Dominik Maiński, fot. Karolina Zybowicz
fot. Karolina Zychowicz

 

Idea Festiwalu zrodziła się z chęci zapełnienia luki na mapie spotkań podróżniczych w Polsce. Dominują wśród nich wydarzenia o charakterze ogólnym, a niewiele jest takich, które akcentują tematykę wschodnią. Europa Wschodnia i Azja to interesujący konglomerat kultur i religii: chrześcijaństwa, prawosławia, islamu, hinduizmu, buddyzmu oraz społeczeństw wyrosłych na komunizmie. Mamy czas globalizacji. Większość rejonów świata jest już dostępna dla turystów. Czasem jednak brakuje odwagi, aby wybrać się gdzieś na Wschód, zwłaszcza w pojedynkę. Orient jest znany w niewielkim jeszcze stopniu. Niektóre miejsca odbierane są nadal jako mało dostępne, nieprzychylne przybyszom czy wręcz niebezpieczne. Coraz większa obecność w Polsce mieszkańców krajów sąsiednich oraz napływ do Europy ludności muzułmańskiej skłania do zapoznania się z nowymi kulturami. Festiwal może mieć wymiar edukacyjny poprzez przybliżanie uczestnikom wydarzenia innych kręgów cywilizacyjnych. Tym sposobem może wzrosnąć w nich tolerancja wobec „innego”, jeszcze nadal obcego, które wciąż wywołuje lęk i niechęć.

Jednym z najważniejszych wydarzeń w dziejach Lublina było zawarcie w 1569 roku unii, której 450. rocznicę właśnie obchodzimy. Polska i Litwa miały mieć wspólnego władcę, wspólny sejm, politykę obronną i zagraniczną. Wśród historyków trwają dyskusje o znaczeniu aktu unii dla obu krajów. Bezsporny jest jednak wzrost potencjału militarnego Rzeczpospolitej Obojga (lub nawet Trojga) Narodów i jej bogactwa ekonomicznego. Litwa przyjmowała kulturowe wzorce zachodnie, a Polska – orientalne. Społeczność Lublina wzbogaciła się o nowych mieszkańców ze Wschodu. Z tej perspektywy Lublin jako miejsce zawarcia unii wydaje się miastem, w którym nastąpiło największe otwarcie się Polski na Orient, może nawet pierwszy raz w takim stopniu w jej dziejach. Kilka wieków później zaczerpnięto z tych wzorców, tworząc Unię Europejską. Jej granica przebiega niecałe 100 kilometrów od Lublina. Dzisiaj miasto wraca do starych tradycji wielokulturowości i ponownie otwiera się na wschodnie grupy społeczne, zwłaszcza studentów zza Bugu. Na ulicach miasta drugim językiem, który się słyszy po polskim, jest ukraiński. Lublin – idealne miejsce na organizację Festiwalu Wschodnich Podróży – będzie traktowany jako brama Europy na Wschód. Jego historii (a w jej ramach dziejom unii lubelskiej) zostanie poświęcone odrębne miejsce.

Tematyka orientalna rozumiana będzie szeroko. Nie zabraknie również miejsca dla Polski Wschodniej. Poruszone zostaną zagadnienia dotyczące bliższych i dalszych rejonów Europy i Azji, poczynając od krajów byłego Związku Radzieckiego, a na wyspach japońskich i dawnych Indochinach kończąc.

Festiwal dobrze komponuje się z polityką współpracy KUL ze Wschodem (rozwijający się kierunek studiów sinologicznych, umowy z azjatyckimi uniwersytetami) oraz ideą ekumenizmu głoszoną przez św. Jana Pawła II. W związku z tym, że Festiwal ma się odbyć w Bibliotece Uniwersyteckiej KUL, akcent zostanie położony na spotkania z podróżnikami, którzy opisują swoje wyprawy, stosując różne formy literackiej wypowiedzi: powieść, reportaż, felieton, publikacja w Internecie itp. Dyskusje będą się toczyć również wokół naukowego wymiaru podróży (teoria podróży, podróżowanie w wymiarze kulturoznawczym), do czego skłania uniwersytecka przestrzeń spotkań.

Planowane są kolejne edycje Festiwalu w cyklu rocznym, na które będą zapraszani również podróżnicy, pisarze i artyści zagraniczni. W trakcie kolejnych odsłon organizatorzy, poza tematyką ściśle orientalną, postarają się rozszerzyć spojrzenie o inne regiony świata w wymiarze współpracy Wschodu z Zachodem, przenikania się idei i społeczności. W tym kontekście wymyślony został tytuł wydarzenia – „East est” („East” – „Wschód” rozumiany jako region świata po angielsku, „est” – „jest” po łacinie) jako gra słowna akcentująca połączenie aspektów wschodnich z zachodnimi.

Do pierwszej edycji Festiwalu udało się zaprosić wybitnych polskich podróżników, pisarzy, naukowców i artystów. Jesteśmy pewni, że różnorodność i koloryt ich osobowości zapewnią widzom ciekawe wrażenia. Za chęć podzielenia się swoimi doświadczeniami pragniemy podziękować: Elżbiecie Dzikowskiej, Piotrowi Brysaczowi, Leszkowi Mądzikowi, Piotrowi Milewskiemu, Maciejowi Sobierajowi, Wojciechowi Śmiei, Jolancie Wasilewskiej. Dziękujemy Zespołowi Kairos za uświetnienie Festiwalu koncertem. Szczególne podziękowania należą się prowadzącym spotkania – Dyrektor Katarzynie Kołakowskiej, dzięki której przestrzeń Biblioteki Uniwersyteckiej KUL na dwa dni zapełni się Orientem, Dariuszowi Rottowi, bez którego nie byłoby tylu wspaniałych gości, oraz Fundacji Rozwoju KUL z prezesem Piotrem Tarachą i wiceprezesem Renatą Horbaczewską na czele, którzy przyjęli na siebie formalną stronę organizacji Festiwalu. Dziękujemy autorom wydarzeń towarzyszących: Pawłowi Totoro Adamcowi, Michałowi Kruszewskiemu, Marcie Małosze, Ewelinie Matusiak-Wyderce, Stanisławowi Skibińskiemu, Beacie Wójcik i Piotrowi Bednarskiemu. Słowa podziękowania kierujemy też do Doroty Jastrzębskiej za wypożyczenie strojów wschodnich. Wdzięczni jesteśmy pracownikom Biblioteki Uniwersyteckiej KUL za przygotowanie wystaw i pomoc przy organizacji Festiwalu. Dziękujemy: Arkowi Adamczukowi, Anecie Bernat, Basi Cech, Marzenie Gryzio, Agnieszce Jarzębowskiej, Jagodzie Jaźwierskiej, Mariuszowi Jungowi, Hani Kołciuk, Annie Krasuskiej, Lesławowi Lesykowi, Angelice Modlińskiej-Piekarz, Ani Stasiewicz, Andrzejowi Szponarowi, Karolinie Szymanek, Uli Szymańskiej, Małgorzacie Trojnackiej, Jurkowi Wronce oraz wszystkim innym. Ważna jest również pomoc wolontariuszy: Michała Fijołka, Miłosza Lalaka, Magdaleny Lipskiej, Marcina Młynarczyka, Pelagii Piaseckiej, Marcina Suplickiego. Do nich również kierujemy słowa podziękowania.

Życzymy Państwu przyjemnych chwil, niezapomnianych wrażeń i dobrej zabawy!

dr Dominik Maiński
pomysłodawca, autor scenariusza i koordynator Festiwalu

 

Katarzyna Kołakowska, fot. Bartłomiej Proc
fot. Bartłomiej Proc

 

„East est”: Teraz Wschód! Czyli podróżując tam, gdzie wstaje słońce…

Każda podróż jest niesamowitą przygodą, a ta na Wschód absolutnie wyjątkową i niezwykłą. To spotkanie z nieznanym: smakiem, zapachem, kolorami, przyrodą i… człowiekiem.  Podróżowanie daje nam poczucie wolności i niezależności, jest inspiracją i natchnieniem. Liczy się „tu i teraz”. Podróżując, przekraczamy granice, także te własne. Odkrywamy świat i siebie. Dochodzimy do istoty rzeczy i własnego jestestwa.

Aby móc to wszystko przeżywać, doznawać tego nowego, musimy spełnić jeden warunek: otworzyć się na nieznane. Przekroczyć granice siebie, pokonać lęk, zaufać i oddać się przygodzie. A gdy docieramy już do celu podróży, czujemy satysfakcję, radość i zyskujemy dystans do tego, co już za nami albo od czego chcieliśmy się oderwać.

Lubimy nie tylko podróżować, ale też słuchać o wyprawach i czytać o nich. Wspominanie naszych własnych wojaży zawsze wywołuje uśmiech, daje poczucie szczęścia, ciepła i spełnienia. Nawet, jeśli było niebezpiecznie, zimno czy byliśmy głodni. Słuchanie lub czytanie o podróżach innych budzi w nas ciekawość i chęć poznania tego, co jeszcze jest nam obce.

Niech pierwsza edycja „East est” będzie fascynującą podróżą przez kontynenty, kultury, kolory i smaki, ale także podróżą w głąb nas samych. Niech będzie inspiracją, niech wzbudzi ciekawość, da poczucie radości i przeniesie nas tam, gdzie jeszcze nie byliśmy.

dr Katarzyna Kołakowska
Dyrektor Biblioteki Uniwersyteckiej KUL